28 czerwca 2015

Wracam!


Hej, hej, hej!
 Jak wiecie bądź nie miałam nowego bloga. Chciałam zacząć od początku, ale jednak coś mi nie wyszło. Straciłam cały zapał. Napisałam dwa posty i to tyle. Szczerze? Na tym blogu czuję się lepiej. Kwestia przyzwyczajenia? Może. Tamten blog zostanie bo nad jednym z postów-tym najnowszym namęczyłam się bardzo i przyznam nie zajął mi on kilku minut, a o wiele, wiele więcej, ale nie o tym teraz. Chciałam w tym poście napisać co się u mnie działo przez najbliższy czas oraz poruszyć jakiś poważniejszy temat. Więc jeżeli nie interesuję Cię moje życie(co całkowicie rozumiem) możesz przewinąć post trochę dalej i poczytać o moich przemyśleniach na temat tolerancji, dzisiejszej młodzieży, ogólnikowo powiem, że nie będzie jednego głównego tematu. Raczej takie poboczne, ale nawiązujące do siebie. Bez dłuższego wstępu-zapraszam do dość długiej lektury.


 Co u mnie? Uwierzcie, że od czasu mojej nieobecności wiele się działo. Zwłaszcza w szkole. Wiadomo, zanim zaczęły się wakacje szkoła zawsze była głównym powodem mojego braku czasu. Będąc szczera miałam naprawdę wiele problemów w szkole. Jestem osobą, która uczyć się nie potrafi-choćby nawet chciała. Z ocenami nie było zbyt dobrze i obudziłam się jakieś dwa tygodnie przed wystawieniem ocen. Miałam mało czasu, a jedynek masę. Poprawiłam większość, cztery przedmioty. WOS, francuski, język polski, a nawet fizykę, której nie rozumiem wcale, a wcale. Niestety nie zdążyłam poprawić chemii. Poprawka w sierpniu mnie czeka, ale nie stresuję się bo z chemii orłem nie jestem, ale nie jest mi obca i naprawdę ją lubię. Jedynkę miałam, ponieważ nie przychodziłam nadrabiać sprawdzianów, a kiedy miałam już iść poprawić ostatnią NAJWAŻNIEJSZĄ diagnozę-odbywała się fizyka. To był ciężki wybór, ale jak możecie się spodziewać wybrałam konsultacje z fizyki. Szczerze? Wolę mieć poprawkę z przedmiotu, który jakoś do mnie przemawia niż z takiego z którego musiałabym się uczyć całe wakacje, ale co poza tym? Są wakacje i niby się cieszę bo naprawdę długo ich wyczekiwałam. Lecz od kiedy się zaczęły jakoś nie mam na nie ochoty. Pogoda nie dopisuje, mam na razie karę więc nigdzie nie wychodzę. Nie jest jakoś za ciekawie wam powiem. To dopiero początek więc myślę pozytywnie bo na te wakacje mam ogromne plany.
Przechodząc dalej-zaczęłam nagrywać, hej! Na chwilę obecną na kanale mam dwa filmiki lecz ukryłam je na razie bo jakoś nie jestem do nich przekonana. W tym tygodniu postaram się coś nagrać.

Myślę, że to tyle co mogłabym wam powiedzieć więc przejdźmy do tematu, który chciałam poruszyć.


 W Stanach Zjednoczonych uchwalono niedawno adopcję i małżeństwa osób homoseksualnych. Szczerze, nie wiem co na ten temat myśleć. Zdania są podzielone więc nie wiem czego się trzymać. Z jednej strony każdy z nas może być innej orientacji, to normalne. Nie wiemy przecież czy sami nie jesteśmy innej orientacji bo jesteśmy młodzi, a serce nie sługa i nie wiadomo czy wybierze chłopca czy dziewczynę. Więc 'tępić' takich ludzi się na pewno nie powinno. Lecz co z tym prawem? Słyszałam wiele komentarzy, że ludzie tolerują takie osoby lecz nie uważają za dobre adopcji przez nich dzieci. "Dziecko powinno mieć dwójkę rodziców-matkę i ojca." Z jednej strony jest to prawdą bo co takie dziecko powie w szkole> Mam dwie mamusie, mam dwóch tatusiów? Brzmi absurdalnie, zwłaszcza dla jego/jej rówieśników, którzy wychowują się rodzinie gdzie ich rodzice są odmiennej płci. Takie dziecko może czuć się dziwnie, dopytywać, ale czy jest to złe? Od małego można uczyć dziecka tolerancji, co moim zdaniem jest świetne. Pomyślmy, czy nie lepiej dziecku będzie z rodzicami tej samej płci lecz takich, którzy będą żywić do dziecka prawdziwe uczucia, czy w rodzinie "normalnej" gdzie dziecko będzie bite, wyzywane czy jeszcze gorzej? Ta kwestia jest do przedyskutowania. Każdy ma inne, odmienne zdanie, ale ja jestem jak najbardziej na tak w związku z tą kwestią. Tylko jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego 'dzieci' wypowiadają się na ten temat skoro w ogóle nie mają o nim pojęcia? Sama jestem dzieckiem, ale błagam-jeszcze myślę. Ludzie, którzy nie zdają sobie sprawy z tego co robią nie powinny mieć prawa głosu. Rozumiem, wolność słowa, ale błagam bez wulgaryzmów czy głupich, debilnych zastrzeżeń i hejtów, które z resztą są bezpodstawne. A cała akcja z kolorowymi profilowymi? Dla mnie jest naprawdę neutralna. Jeżeli ktoś chcę i popiera tą uchwałę-niech sobie wstawia takie profilowe, ale błagam niech nikt z was nie robi tego na pokaz bo to wcale nie do tego służy:)



Przepraszam, że aż tak się rozpisałam, ale tęskniłam za pisaniem, uwierzcie. 
To tyle na dziś i mega cieszę się, że wracam:)

A wy? Cieszycie się z wakacji? Macie jakieś plany wakacyjne?
Co sądzicie o uchwaleniu adopcji i małżeństw osób homoseksualnych? 
Piszcie w komentarzach!

7 komentarzy:

  1. Oczywiście, cieszę się z wakacji :) U mnie w szkole nigdy nie było tak źle, ale jeszcze nigdy nie zdobyłam paska. Najgorzej wyszło mi z chemią, której nie rozumiem, tak samo jak fizyka, ale jakimś cudem mam ocenę dobrą, chociaż wychodziła mi trója. Życzę powodzenia z poprawką! Jeżeli chodzi o kolorową flagę na profilowych, jest to dla mnie troszkę dziwne. Jestem osobą tolerancyjną i jak najbardziej, nie mam nic do związków homoseksualnych, każdy ma prawo do miłości. Śmieszne jest dla mnie ustawianie flag biało-czerwonych, jako przeciw..
    Super, że wróciłaś do blogowania, bardzo ładne zdjęcia!
    olaablogg.blogspot.com -KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. Na wakacje plany mam bardzo fajne, chce pojechać do Hiszpanii do kolegi i ogólnie dużo spotykać się ze znajomymi oraz dużo się ruszać :) a o tych związkach mam zdanie podzielone, ponieważ tak samo uważam jak ty. Niby dobrze, że tacy ludzie mogą być małżeństwem oraz adoptować dzieci, ale z drugiej strony właśnie dla tych dzieci może to nie być dobre bo ich rówieśnicy mogą się z nich nasmiewac :) a wiemy jakie teraz są dzieci.. Moim zdaniem z roku na rok są coraz bardziej takie.. Nie wiem jak to powiedzieć Nie kulturalne i nawet od sześciolatka można usłyszeć PIERDOL SIĘ KIEDY ZWROCIMY MU UWAGĘ!! <333 i tak wiem naduzylam słowo DZIECI, wybacz:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że wróciłaś. Oczywiście myślę, że jak każdy cieszę się z wakacji. Co do moich planów, zamierzam ten wolny czas spędzić bardzo aktywnie, aby cały czas nie siedzieć w domu ^^ Bardzo ładne zdjęcia :* wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia na poprawce,dużo osób ustawia sobie tęczowe profilowe,i większości tych osób tak na prawdę nie rozumie o co chodzi w tej akcji i ustawia sobie tylko dlatego że ładnie to wygląda a nie dla tolerancji.
    Jeden z najlepszych postów jakie czytałam :)

    http://veroniika-x.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie że cieszę się z wakacji :) nie martw się
    wiem że zdasz, trzymam kciuki :) a jezeli chodzi o
    adopcje przez małżeństwa homoseksualne, nie wypowiem
    się bo nie mam zdania w tym temacie. ;)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Też zaczynałam od nowa, jednak na starym blogu. Od początku wiedziałam, że straciłabym zapał gdybym zaczęła na nowym. :D

    Zapraszam na nowy post z pomysłami na udane wakacje! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    alexandrak-blog.blogspot.com KLIK!



    OdpowiedzUsuń