29 marca 2014

March-sheinside, flower and Fun! ☻

Hey kochani! Do końca tego miesiąca zostały tylko 3 dni. Ten miesiąc minął w mgnieniu oka! Pamiętam jeszcze zeszłomiesięcznego posta wzdłuż i wszerz. Przez najbliższy okres posty będą codziennie, ponieważ no hmm. Mam rekolekcje? A może to dlatego, że mam "tysiące' pomysłów na posty? Sama do końca nie wiem, ale chyba się cieszycie? No chyba, że ja się mylę? (matko ile ja zadaję pytań). No ale z resztą. Chciałabym wam wyjawić tajną wiadomość. Była tajna aż do teraz. Pamiętacie co pisałam o współpracy? Że odmówiłam choies? Bo firma choies nie jest dla mnie taka 'fajna' jak się wydaję. I po prostu tak dla pocieszenia napisalam do sheinside. Nie wiem co mnie do tego podkusiło. Od razu zakładałam to, że się nie zgodzą, a tu proszę! Wydaję mi się, że z 240 obserwacjami nie powinnam nawet o tym pomysleć a tu proszę! Zgodziłam się na to iż gdyż ich asortyment jest nieziemski. A teraz jest coraz cieplej, a ja w sumie nie mam się w co ubrać. Chyba, że chcecie stylizacje w stylu: t-short, bluza i rurki.... No ja bym się takimi zdjęciami zanudziła. A, że po prostu chcę, żeby ten blog był też bardziej modowy to tym bardziej byłam na TAK!. Przygotowałam dla was kilka ubrań z ich strony, sami zobaczcie dlaczego się zgodziłam. Mogłabym was prosić o klikanie w baner po prawej stronie bloga oraz linki w tym poście? Byłabym wam bardzo wdzięczna, xoxo! :)


Więc... Zacznijmy od bluz/swetrów/ewerywhere! Wybrałam tylko kilka z nich, które mi się podobają. Bo jest tam ich o wiele, wiele więcej i są po prostu prześliczne! Każdy znajdzie coś dla siebie, przysięgam. Sama oglądałam ich asortyment z moją koleżanką i sama co 5 sekund mówiła, ale śliczne! Ahaha jej mina na widok bluzy nr.1 była po prostu bezcenna! 

/1.KLIK/2./KLIK/3.KLIK/4.KLIK/5.KLIK/6.KLIK/


Teraz chciałabym wam przedstawić kilka spódniczek i spodni. Nad nimi zastanawiałam się bardzo długo. Bo zawsze marzyłam o takiej czerwonej i niebieskiej spódniczce. Ich krój sprawia, że pasują nawet do zwykłej podkoszulki z jakiś nadrukiem! Ale można też je ubrać np. do koszuli czy czegokolwiek. To jest nasz wybór. A spodnie nr.4? Zawsze na tumblr'ze takie widziałam. I od zawsze je chciałam. Na razie jest na nie trochę za zimno(to zależy) bo do szkoły raczej bym ich nie ubrała, haha.

/1.KLIK/2.KLIK/3.KLIK/4.KLIK/5.KLIK/6.KLIK/

Jeszcze raz proszę o klikanie w baner i linki w tym poście! Będzie mi bardzo miło i do tego wy zobaczycie lepsze inspirację i na pewno sporo lookbook'ów! Buziaki! Kocham!♥

25 marca 2014

Design-blogujemy

Hei kochani! Duża część z was a może nawet większość (osób czytających mojego bloga oczywiście) jest również blogerami/blogerkami. Więc pomyślałam, że raz na jakiś czas zdradzę wam kilka trików na 'podrasowanie' swojego bloga. Powiem wiem jakich kodów CSS używam, jak robię nagłówki itd. Na pierwszą myśl wydaję się być to trudne, a jednak wystarczy poświęcić trochę czasu, żeby 'odświeżyć' swojego bloga. Żeby rozchwiać wszelkie wątpliwości, zacznijmy! :)

♥ NAGŁÓWEK ♥
Nagłówek to wręcz priorytet na blogu. Wchodząc na bloga, jest to pierwsza rzecz jaką widzimy. Dlatego ja przywiązuję do tego ogromną wagę.
Najpierw wchodzimy na bloga i robimy zrzut ekranu bloga. (aby nagłowek miał szerokość taką jak nasz blog).
Otwieramy program paint i klikamy ctrl+v
Zaznaczamy obszar naszego nagłówka bądź miejsca w którym chcemy żeby się znajdował. (ja wybrałam szerokość posta a wysokość w sumie to taką jaka wam się podoba. Ja nie chcę zmieniać nagłówka więc po prostu zaznaczyłam jego obecną wysokość).
(oczywiście używamy narzędzia do wycinania, ja narysowałam czerwony kwadrat, żeby wam to bardziej, pokazać).
Kiedy nasz obszar będzie zaznaczony, ponownie klikamy ctrl+c
cofamy wszystkie nasze czynności w paint'cie, zmniejszamy jego pole do jak najmniejszego i wklejamy (ctrl+v)
Wybieramy kwadrat oczywiście biały kolor w obydwu polach. Zaznaczamy opcję wypełnienie pełny kolor. I zamalowujemy całe pole.
Zapisujemy to w formacie png na pulpicie lub gdzie kolwiek.
Następnie otwieramy program photoscape (do pobrania tu), klikamy edytor, i po lewej stronie pojawi nam się masa zdjęć i folderów, otwieramy folder w którym zapisaliśmy naszą 'pracę' klikamy na nią i do dzieła!
Nagłówek może wyglądać jak nam się żywnie podoba, ale musimy wybrać do niego odpowiednie zdjęcia. Ja w nowym nagłówku użyłam moich, ale najczęściej biorę je z tąd.
Jak widzicie czcionki na moich nagłówkach różnią się od tych standardowych. Nie ma co tego tłumaczyć. Tu macie wszystko krok po kroku. 
Dodawanie zdjęć i tekstu na photoscape'ie jest dziecinnie proste. Na 'dole' programu mamy napisy takie jak Home, obiekt etc. Klikamy obiekt i tam wszystko mamy dokładnie 'wyrysowane'. Literka A oznacza tekst. Ta ikonka obrazka oznacza zdjęcie. A to podwojone 'A' to również tekst ale możemy wybrać kilka czcionek naraz w jednym wyrazie. Nie będę wam tego tłumaczyć bo po najechaniu na ten symbol myszką pojawi wam się krótkie wprowadzenie co do tej czynności.
Z resztą zostawiam was samych. 
PAMIĘTAJCIE WSZYSTKO ZAPISUJEMY W FORMACIE PNG!
Blogger lubi 'podrasowywać' zdjęcia :)

♥KODY CSS♥
Drugą i kolejną ważną rzeczą w robieniu wyglądów są kody. Jest to czynność tak banalnie prosta, że każdy może być 'designer'em' haha, nic. Wystarczy wpisać w google "kod na..." np. podwyższenie paska bocznego. I tadam! Ja specjalnie dla was, żebyście nie musieli szukać tego godzinami (jak ja kiedyś) przedstawię wam kilka takich standardowych kodów.

Taka mała rada przed wstępem.
Nigdy nie bawcie się w szukanie czegoś w szablonie httml. Nie jest to tego warte. Zawsze są jakieś skróty i nie trzeba tam nic ruszać. Jedno 0 albo nawias za dużo i cały szablon nadaję się do 'śmieci'.
(wszystkie kody wpisujemy w szablon>dostosuj>zaawansowane>dodaj kod css)

Kod na podniesienie paska bocznego(pot.pasek z gadżetami obok nagłówka)
Jest to kod najczęściej 'szukany' przez blogerów. Z tego co zauważyłam.
Są na to dwa kody. Zależy z której strony na blogu znajduję się kolumna(pasek boczny).
right-prawo     left-lewo

.column-right-inner {margin: -90px 0px 0px 0px;}
.column-left-inner {margin: -90px 0px 0px 0px;}


-90 zamieniamy na np. -370, to zależy od nas, gdzie chcemy aby znalazła się kolumna. 

Podczas zmiany wysokości kolumny nagłówek również zmienia swoje położenie.
Tutaj macie kod na jego podniesienie lub obniżenie.
Przypominam zmieniamy wartości, sprawdzając czy nagłówek zmienił swoją wysokość.

.header { height: 550px;}

Następny kodem jest a raczej są wyśrodkowania. Nie będę tłumaczyć co to znaczy bo jest to raczej oczywiste, haha.

Wyśrodkowanie gadżetów w kolumnach.
przypominam! right-prawo    left-lewo

.column-left-inner {text-align: center; }
.column-right-inner {text-align: center; }

Wyśrodkowanie daty.

h2.date-header {text-align: center;}

Wyśrodkowanie tytułu postu.

h3.post-title {text-align: center;}

♥IKONY SPOŁECZNOŚCIOWE♥
Tutaj nic dodać nic ująć.
Zapraszam was tu.
Macie tam dokładną instrukcję co i jak.

---------------------------------------♥♥♥---------------------------------

W razie jakich kolwiek pytań i problemów piszcie w komentarzach! 
Postaram się na wszystko odpowiedzieć. :)
Za jakiś czas dodam więcej kodów, xoxo!

22 marca 2014

☼provisions of the holiday☼



Hei kochani! Jest już prawie 18 marca, 23 marca, a patrząc za okno wydaję się jak by to były początki lata. Nie mówię, że się nie cieszę bo teraz wracając ze szkoły nie jest już tak ciemno jak wcześniej. Uwielbiam kiedy słońce świeci na czubek mojej głowy (nie dosłownie). I znowu myślę sobie jak ten czas szybko leci. Pamiętam jeszcze co robiłam w ferie, miesiąc temu, a tutaj już marzec. Zostało tylko 3 i pół miesiąca do wakacji. Już pół roku szkolnego za nami! Nie mam nic do chodzenia do szkoły, ale nie cierpię tego porannego wstawania, odrabiania lekcji, wracania w południe i codziennie widzieć twarze osób za którymi się nie przepada. Nie mówię, że nie lubię wszystkich, ale z większością nie utrzymuję jakiś 'dobrych relacji'. Nie w każdej szkole tak jest, ale ja zawsze i to zawsze trafiam na kogoś kto jest chamski, wulgarny i po prostu żałosny. Ale nie piszę do was, żeby pisać jak to jest u mnie źle. Tylko po to, aby napisać wam trochę o mnie. Tak dokładniej o moich planach, które mam zamiar wykonać (?) do wakacji, więc zaczynajmy! :)
♥♥♥
Więc tak jako pierwsze i bodajże najważniejsze dla mnie jest zrzucenie kilku kilogramów, ale po prostu nie umiem się za to zabrać. Po prostu nie mam motywacji, a kiedy już ją mam; chęć do ćwiczeń i zdrowego odżywiania znika szybciej niż się pojawiła. Kompletnie nie wiem jak się za to zabrać potrzebuję mega wielkiej motywacji, której mi brakuje. Oraz przydałby się ktoś kto razem ze mną by 'ćwiczył' albo chociaż próbował, haha. Drugą i nie mal tak samo ważną sprawą są oceny. Nauka w tym roku jest jak morze, im dalej idziesz tym trudniej jest Ci płynąć. Nie wiem czy mogę to tak określić, ale sobie pozwolę a co! O dziwo ten semestr zaczęłam dość dobrze. 4 z angielskiego to w moim wypadku nie lada wyzwanie. Lecz niestety zdążyłam wyłapać jedynkę z historii, ughh. Nie cierpię tego przedmiotu. Pewnie dlatego, że mam sklerozę i wszystkie daty, imiona Królów, Władców etc. wypadają mi z głowy po wyjściu z lekcji, normalka. Szczerze? Muszę się jeszcze nauczyć oszczędzać, co mi kompletnie nie wychodzi. Zawsze kiedy coś mam, nie ma tego po 5 minutach.
♥♥♥
UPDATE
Od kilku dni jem tylko 3 posiłki dziennie, jej! Nie wiem jak mi to wychodzi, haha.
♥♥♥
Słuchajcie kochani. Nie mam pojęcia co do was napisać. Ten post leży w roboczych już od prawie dwóch tygodni. Nie miałam ochoty go publikować, no ale na wasze prośby, a nawet nalegania nie chcę was tu mieć bez niczego. Więc po prostu w komentarzach napiszcie mi:
Pomysły na post.
Jedno-dwa wasze postanowienia.

                                                               xoxo. 

9 marca 2014

♀ women's day ♀


Hei kochani! Na początek chciałabym wszystkim kobietom jak i dziewczynom bo przecież każda z nas dorasta, wszystkiego co najlepsze! Wspaniałego chłopaka, wysokich ocen w szkole i oczywiście najwspanialszych i prawdziwych przyjaciół. Mi ten dzień minął wręcz wspaniale. I szczerze lepiej spędzić go nie mogłam. Pojechałam do babci i byłam tam przez prawie cały dzień. Dawno tam nie byłam i stęskniłam się za całą moją rodziną z tamtej wsi. No może nie całą, ale za większością osób. Jadąc tam nie spodziewałam się jakiś mega super atrakcji, bo jednak przez kilka godzin byłam odcięta od internetu i innych tego typu 'rzeczy'. Ale na szczęście telefon zawsze w kieszeni sobie jet i zrobiłam kilka zdjęć, ufff. Ale od początku. Po jak, że długiej godzinie jazdy w gorącym samochodzie aż z niego 'wypadłam' po dojechaniu na miejsce. Bo gdy patrząc przez szybę samochodu widzi się najsłodszego psiaka, którego kiedykolwiek się widzi, to aż żal nie podejść i go nie pogłaskać. Wybiegłam z samochodu jako pierwsza i pobiegłam do tego uroczego zwierzątka. Był taki słodki, że zaczęłam mu robić chyba ze 896237963 selfie. Naprawdę. Zakochałam się w nim. A gdy dowiedziałam się, że będę widywać go częściej bo jest to 'zdobycz' zakupiona przez mojego wujka, po prostu byłam w niebo wzięta. W czerwcu znowu się z nim zobaczę, jej! A co do szkolnego 'dnia kobiet', to jestem po prostu zachwycona! Może i nie było tego po mnie widać, ale chłopacy z naszej klasy urządzili nam wspaniały seans. Wyszli przed końcem poprzedniej lekcji (tzw. muzyki), ciekawska ja zapytałam się gdzie wychodzą, a oni wymyślali jakieś kłamstwa tylko żebym się nie dowiedziała haha. No z resztą nie tylko ja, ale i reszta dziewczyn. Idąc na lekcję matematyki, i przesiadując całą przerwę przed klasą od fizyki (nie, nie pomyliłam się) w końcu wybił ten dłuuugo oczekiwany dzwonek. Weszliśmy do klasy, a nasza wychowawczyni poinformowała nas, że mamy zmierzać w kierunku znienawidzonej przeze mnie klasy od j.polskiego. Ja cała poddenerwowana podchodziłam do każdej dziewczyny pytając się o co chodzi. Nikt nie udzielił mi odpowiedzi. No ale przyspieszyłyśmy kroku i wchodząc do klasy, ujrzałyśmy krzesła poustawiane w rzędy, a przed nimi co? Ścianę. Ale nie taką zwykłą ścianę, lecz wyświetlony na niej obraz. Była to sklejka, a może raczej kolaż ze zdjęciami każdego chłopaka z klasy. Wyglądało to tak uroczo, że nie można się było napatrzeć, haha. A na nim napis "Chłopy z 1A zapraszajo na film". Czy jakoś tak, naprawdę nie pamiętam, przepraszam. Usiadłyśmy, ja oczywiście w pierwszym rzędzie, haha. Rozdano nam popcorn (ja i tak mówię papkorn) i kwiatka. Były to takie śliczne żółto-różowe tulipany. Następnie odtworzono nam film, który był bardzo śmieszny, ale nie obejrzeliśmy go do końca bo tak jak poinformowała nas pani od matematyki "nikt go nie oglądał". No trudno. Ale jednak było to bardzo miłe z ich strony. Ale szkoda, że kwiatki tak szybko zwiędły, haha. Mniej-więcej tak spędziłam dzień kobiet.
A wy? Jak wam minął ten dzień? :)


1 marca 2014

☯Inspiractions-February☯

Hei kochani! Tak jak obiecywałam co miesiąc na blogu miały się pojawiać posty inspiracyjne, czyli zdjęcia, którymi inspirowałam się w danym miesiącu. Tym razem będzie to bardziej oryginalny, wyjątkowy post. (no nie wiem jak to określić), ponieważ jedno z zdjęć, które się tu pojawi będzie mojego autorstwa. Wiem, że nie będzie ono świetne, a może nawet nie będzie choć ciut dobre, ale jednak jak na robione telefonem musicie je jakoś 'znieść'. Resztę zdjęć znalazłam na tumblr'ze. I również z góry przepraszam, że jest ich tu tak mało. Oraz pewnie zauważyliście (bądź nie), że zamknęłam/zawiesiłam bloga na kilka dni. Miałam kilka ważnych spraw na głowie. Chciałabym jeszcze dodać, że kilka razy na ask'u zdarzyło mi się otrzymywać hejty na temat współpracy. Chciałabym sprostować, że nie współpracuję z żadną firmą i w najbliższym czasie nie zamierzam, a możecie to wywnioskować po tym, że kilka dni temu odmówiłam współpracy z choies. No ale bez dalszych tłumaczeń i usprawiedliwień, zaczynajmy!


Zdjęcie numer 1
To zdjęcie było moją inspiracją, ponieważ nie chętnie czytam książki, ale w tym miesiącu przeczytałam ich dość sporą ilość jak na mnie. I patrząc na to zdjęcie od razu mam ochotę zrelaksować się na kanapie czytając jakąś ciekawą książkę. Jak widzicie na tym zdjeciu pojawiły się też lakiery i między innymi dlatego tak często w tym miesiącu malowałam paznokcie.

Zdjęcie numer 2
Co do tego zdjęcia to raczej nic dodać nic ująć. Jak wiecie w lutym miałam ferie i to zdjęcie strasznie mi się z nimi kojarzy. Z feriowym leżeniem i wylegiwaniem się w łóżku razem z laptopem, jakimiś ciekawymi czasopismami no i oczywiście czymś słodkim gdy nam tego zabraknie. :)

Zdjęcie numer 3
Tutaj nie ma prawie nic do omówienia jak widać tutaj plecak, który jest po prostu cudowny! Ten kolor, po prostu się w nim zakochałam. A dlaczego mnie inspiruje? To zdjęcie jest dla mnie inspiracją przez 10 miesięcy, ponieważ kojarzy mi się ze szkołą, wycieczkami i innego typu wyjazdami. 

Zdjęcie numer 4
Tutaj mogłam was nie co zadziwić. Bo to zdjęcie powinno być bardziej wakacyjną inspiracją lecz dla mnie to zdjęcie będzie inspiracją co miesiąc, ponieważ jesteśmy coraz bliżej wakacji i możemy ubierać się coraz bardziej cieńko? Haha, nie mam pojęcia jak to określić ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi. ;)

Zdjęcie numer 5
Podczas ostatnich miesięcy w mojej szafie zagościła masa swetrów i to właśnie dlatego to zdjęcie kojarzy mi się z tym miesiącem, i nie mam co tutaj zbytnio dodać, ponieważ jest to raczej oczywiste. A wybrałam akurat to zdjęcie, ponieważ ten sweter jest dla mnie przeuroczy i strasznie mi sie podoba.

Zdjęcie numer 6
Jest to ostatnie zdjęcie z moich tego-miesięcznych inspiracji i jest to zdjęcie mojego autorstwa. Wiem, że psuję ono całą kompozycję tych inspiracji, lecz pomyślałam, że je wam pokaże bo w sumie czemu nie? :) Mam jeszcze masę podobnych do tego zdjęć lecz to jest najbardziej 'odpowiednie'. A inspiruje mnie ponieważ, Tak właśnie spędziłam prawie całe ferie. Przed laptopem, z napojem marchwiowym, kanapkami z nutellą no i oczywiście jakimiś gazetami czy książkami. No ale tutaj nie muszę się tłumaczyć bo w sumie jeśli jest mojego autorstwa to wiadomo, czemu mnie inspiruje, haha.

To tyle tych inspiracji na ten miesiąc i wiem, że nie jest ich dużo, ale lepiej tyle niż wcale nic nie napisać i świecić pustką na blogu. Mam nadzieję, że inspirację w tym, a raczej już w tamtym miesiącu wam się podobały. :)


Chciałabym jeszcze życzyć wszystkiego najlepszego Justinowi. Wiem, że tego nigdy nie zobaczy itd, ale dla mnie jako Belieber jest to obowiązek złożyć mu życzenia oficjalnie. Więc Justin życzę Ci, żebyś zawsze się uśmiechał i zawsze był szczęśliwy bo to jest dla mnie najważniejsze. Nie ważne ile masz lat, nie ważne ile błędów popełniłeś, bo nikt nie jest idealny, ważne jest to jakim człowiekiem jesteś tam w środku. 
 Forever Belieber 


#Happy#20#Birthday#Justin#I#Love#You!  


twój uśmiech jest najważniejszy♥


Jak wam się podobały inspiracje tego miesiąca? 
Może wy też macie jakieś swoje inspiracje? :)