No, ale sami wiecie. Święta, święta i po świętach.
Teraz przychodzę do was z dość oklepanym ale i dość ciekawym postem.
Tak jak wspominałam nie będzie nic o moich prezentach świątecznych.
Ale jeśli ktoś jest tego tak bardzo ciekawy może wpaść na mojego ask'a i pod pytać mnie o co chcę.
Tak, że dzisiaj będzie trochę o świętach ale bardziej napiszę o sylwestrze i moich postanowieniach na nowy rok. Więc zaczynajmy! ♡
Okej, a więc jak wiecie (bądź nie) jest już 28 grudnia. Za 2 dni sylwester!
Że się pochwalę. Nie wiem gdzie iść. Mam w planach nockę u przyjaciółki.
Ale na razie nie mam na nic ochoty. Wolałabym chyba zrobić sobie gorącą czekoladę i porozmawiać z wami i Lucynators na tinychat albo skype. Tak jakoś nie nam ochoty na chuczne imprezy.
Może wy mi doradzicie co zrobić?
PS : Rozważałam pomysł że wejdę razem z nią u niej na tiny. Ale to odpada.
Gdybym została w domu to nadrobilabym posty. Zrobiła lookbook itd.
Okej. Dość już moich problemów. Przejdźmy do tematu postu.
MOJE POSTANOWIENIA NOWOROCZNE:
Pod tymi słowami każdy widzi zupełnie co innego.
Ja teraz przedstawię wam co ja chcę zmienić w sobie i w swoim życiu. ;)
Schudnąć.
Pewnie myślicie że nie jestem gruba i że przesadzam bo nie, którzy są "pulchniejsi."
Ale najpierw mnie wysłuchajcie. Nie chcę schudnąć 6352726 kilogramów.
Chcę schudnąć nie całe 10. A dlaczego 10? A dlatego, że mam grube uda. Od stojący brzuch i mało brakuje do dwóch pod brudków. Ughhh.
Za puścić włosy.
Są dość długie. Ale nie wystarczająco. Do sięgają mi do pępka.
Chciałabym je też rozjaśnić bo ten obecny kolor nie za bardzo mi się podoba.
Blog.
Chciałabym żeby w nowym roku na moim blogu pojawiło się więcej obserwatorów.
Nie narzekam czy cos takiego. Lecz z prawie 100 obserwatorów udziela się ich około 5.
A i póki poruszam temat bloga.
Dziękuję wam za te 98 obserwacji.
Z okazji tego poprosiłam Lulu z bloga mercyandlulu o design bloga.
I jak wam się podoba? Dla mnie jest cudowny! Taki w moim stylu. ♥
Chyba to tyle moich postanowień. Wiem nie jest ich wiele. Ale tyle wystarczy ;)
A co do świąt. Spędziłam je dość leniwie.
Przyznam wam się nie lubię świąt. Te tony jedzenia. I ta sztuczna atmisfera.
Po prostu nie przepadam za tym. ;)
Chciałabym wam pokazać jeszcze jakie ozdoby świąteczne były w moim domu. ;*
Jak wam mminęły tego roczne święta?
Macie jakieś plany na sylwka?
Co powiecie na wspólny tinychat bądź skype?
przepraszam za wszystkie pomyłki
pisze to na telefonie.





























-horz.jpg)











