Hej! Hej! Hej!
Święta z dnia na dzień, z godziny na godzinę, z minuty na minutę, są coraz bliżej. Jestem naprawdę podekscytowana! I wcale nie jest to zasługa tego, że jest wolne od szkoły(wow), a tego, iż kocham tą całą Świąteczną atmosferę. Uwielbiam siadać z laptopem na kolanach, z gorącą herbatką i przykryta ciepłym kocykiem. Oczywiście muszę siedzieć na konwektorze bo jakby inaczej:) Nie ma chyba nic lepszego niż rozmawianie ze swoimi if(internet friends) i docenianiem tego, jak cudowne jest to, że się je poznało.(pozdrawiam Olę, Milenę i Martę! luv)
Internetowe przyjaźnie. O takiego typu znajomościach słyszymy od niemalże dłuższego czasu i większość z nas ma takiego przyjaciela, przyjaciółkę, a nawet drugą połówkę. Ja-jestem jak najbardziej za. Sama mam naprawdę ogrom znajomości przez internet i jestem naprawdę z każdej w 120% zadowolona. O wiele łatwiej jest, poznać kogoś w internecie. Zaczepić, polubić zdjęcie, skomentować, dodać do znajomych, niż zagadać na ulicy i poprosić o numer czy spotkanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz