13 lutego 2014

new knowledge-whether it is the loss of old friends?

tłumaczenie tytułu : nowe znajomości-czy to oznacza utrata starych przyjaciół?

Hei kochani! Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale miałam kilka spraw na głowie. Między innymi strona "#9893" organizowała konkurs w którym moja najlepsza przyjaciółka brała udział, a ja i moje dobre serduszko chcieliśmy jej pomóc, no ale niestety nie udało się. Mam nadzieję, że następnym razem wygramy! Na wstępie chciałam powiedzieć, że ten post będzie raczej o mnie i moich, podkreślam moich przeżyciach, więc jeśli kogoś z was to nie interesuję to po prostu nie musi tego czytać i oszczędzi sobie czas. Więc po prostu w jednym zdaniu ten post będzie o przyjaciołach. O nowych znajomościach, o starych znajomościach i jak to jest kiedy się kogoś traci. Ale zanim przejdę do tematu tego postu, chciałabym opowiedzieć wam trochę co się u mnie przez najbliższe dni działo, bo było tego dość sporo. Z moją przyjaciółką (tak tą której pomagałam wygrać konkurs) postanowiłyśmy w kwietniu pojechać na Young Stars w Poznaniu, jest to taki koncert, nie wiem jak to dokładnie określić, ale chyba mogę to nazwać koncertem, będzie tam Dawid Kwiatkowski, Saszan, Jula, V-Unit, Natalia Szroeder etc. Więcej możecie się dowiedzieć tu.
Bilet za samo wejście kosztuje 66zł, więc nie jest to wysoka cena, ale my postanowiłyśmy uzbierać na ten najdroższy bilet za 299zł. Pewnie zaraz ktoś napiszę, że jesteśmy rozpieszczone itd, ale nie. Pieniądze ze Świąt mam, i jest to połowa ceny tego biletu. Więc zastanawiałyśmy się jak zarobić na bilety, więc wpadłyśmy na pomysł, żeby przeszukać szafy i zobaczyć, czy nie mamy jakiś zbędnych ubrań 'na sprzedaż'. Umówiłyśmy się następnego dnia, na zdjęcia, zdjęcia są prawie zrobione i można w sumie już wystawiać te ubrania, ale jest problem z przerzuceniem ich na komputer, no ale sobie na pewno poradzimy znając życie. Jeśli pomysł z ubraniami się nie uda, będziemy musiały wymyślić coś innego. Więc następną sprawą jest to, że w moim mieście w Galerii Askana, organizowany jest casting do teledysku (nie pamiętam dokładnie) Monter High, a my mając młodsze koleżanki, postanowiłyśmy im to przekazać. One z miłą chęcią się zgodziły na udział, więc teraz pół dnia, jestem na próbach, uczymy je śpiewać, tańczyć. Oczywiście same nie jesteśmy zawodowcami, no ale po kilku latach muzyki i zajęć tanecznych kilka rzeczy powinnyśmy pamiętać.
W sumie, wydaję mi się, że to tyle ''u mnie'', więc bez dłuższych wstępów, który i tak jest już długi, ale to szczegół. Zaczynajmy temat tego posta, który powinnam zacząć już daaawno.

Znacie to uczucie, kiedy tracicie kontakt ze swoimi bliskimi? Oni znaleźli nowych znajomych, zaczeli was olewać etc? Zapewne tak, a jeśli nie, to teraz dowiesz się co zrobić, żeby tego uniknąć!
W sumie to ja, miałam już kilka takich sytuacji, ale było to w całkiem innych okolicznościach. Między innymi zmiana szkoły z podstawówki na gimnazjum. Ktoś idzie do tego gimnazjum, następna osoba do innego. Ja jako jedna z nielicznych poszłam do szkoły najbliższej. Czyli tzw. rejonu. No bo niestety do lepszej mnie nie przyjeli, a że w moim mieście są tylko dwie szkoł z językiem francuskim, nie miałam innego wyboru. Z kilkoma osobami z mojej klasy mam bardzo dobry kontakt, między innymi z tą 'przyjaciółką' o której, ciągle wspominam. Ale z nie, którymi nawet po prostu aż odechciewa mi się pisać. Przesiedziałam z nimi aż 6 lat, ale czasami za nimi tęsknie, za tymi naszymi wygłupami na przerwach. Nawet jeśli mówię im, że nie tęsknie, to i tak wiedzą że tak nie jest. Uwielbiam moją nową szkołę, ale nie dotarło do mnie jeszcze, że to jest aż gimnazjum. Pierwsza klasa gimnazjum już prawie za mną, teraz jeszcze druga, trzecia a potem znowu zmiana szkoły. W ten sposób można 'poszerzyć' swoje znajomości, ale czy to jest w ogóle potrzebne? To ciągłe zmienianie szkół? Moim zdaniem nie. Skoro znasz kogoś już 6 lat, znasz go na tyle, że wiesz co możesz mu powiedzieć, i na pewno nie chcesz się rozstawać. Mimo iż kłóciliście się itd, to jednak nie będzie tak jak dawniej. W sumie mogłoby być tak, jak za czasów naszych rodziców, czyli 7 klas podstawówki, niby tylko rok róznicy. Tylko tylko a może aż rok? Dla każdego jest to co innego w sumie. No ale nie piszę tylko po to, żeby narzekać jakie to polskie szkolnictwo jest złe. Kiedy już widzimy, że nasz przyjaciel poznaje kogoś nowego nie powinniśmy tego zlekceważyć, ale narzucać się też nie. Dobrze jest mieć tą osobę na oku, ale nie przejmować się tym bo może to być tylko krótka, chwilowa znajomość. Nikt nie lubi kiedy ktoś się na niego narzuca. U mnie było tak, że pokłóciłam się z moją najlepszą przyjaciółką, a dziewczyna na którą praktycznie nie zwracałam uwagi, zaczeła ze mną spędzać czas, pocieszać mnie i odicągać od tamtej, bo jej nie lubiła, spędzilam z nią prawie całe wakacje, ale i tak otworzyłam oczy i zauważyłam, że to co ona mi mówi nie jest prawdą, tylko po prostu wymyśla to wszystko, żeby ją pogrążyć. Kiedy zaczełam ją olewać, przez tą sytuację i pogodziłam się z moją przyjaciółką z którą przyjaźnie się aż do teraz, tamta zaczeła być dla nas chamska jeszcze bardziej i wymyślała tysiące nie stworzonych historii o mnie, i osobach które nas lubiały. Dla mnie jej zachowanie było żałosne, i uważałam, że nikt jej nie posłucha, no ale się przeliczyłam, bo jednak była nowa w szkole, nikt jej tak dobrze nie znał. Więc uwierzyli jej w prawie każde słowo. Zwłaszcza chłopaki, no śliczna blondynka, bez chłopaka... No wiadomo. Ci, prawdziwi zostali, a Ci którzy nie mieli do nas zaufania, poszli z nią, normalne. Po jakimś czasie, większość odkryła jaka ona jest naprawdę, no ale większość nadal się z nią 'przyjaźni' mimo iż są w innych szkołach. Więc podsumowując, osoby, które naprawdę nam ufały, będą z nami do końca, Ci którzy odeszli, nie byli nas warci. ♥


A co wy myślicie o przyjaźni? Czy warto jest komuś ufać? Może lepiej samemu sobie radzić?
Czekam na wasze opinie w komentarzach! :)

19 komentarzy:

  1. chyba lepiej komuś zaufać niż samemu zmagać się z problemami <3
    http://www.ksiezniczkanatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno następnym razem się Wam uda w konkursie :)
    Ładne zdjęcia ^^
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Następnym razem na pewno wygracie w konkursie.
    Według mnie warto komuś ufać, nie zawsze poradzimy sobie sami.

    peach-please.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny blog ;) Świetne posty, dużo czytałam zapraszam do mnie ;) Dopiero zaczynam, bedzie mi miło :*

    http://i-am-myself-yeah.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, że warto komuś ufać i darzyć go przyjaźnią ;))

    http://agrestaco6.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny post ;)) ja mam wspaniałą przyjaciółkę i wiem, że mogę jej ufać ;3

    http://this-is-my-life-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Obseruje i liczę na rewanz <33
    http://warrior-14.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. trzeba mieć przyjaciela, bo raźniej we dwójkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post c; ♥ Jeżeli masz chęć i czas to zapraszam do mnie ♥ -> matiswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. przyjazn jest b.wazna w zyciu;]

    jesli masz ochote zapraszam do siebie KONKURS do wygrania ciuchy i inne ...;] http://nattalja.blogspot.com/2014/02/sammydress-wygraj-20-na-zakupy-w-sklepie.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie wyobrażam sobie życia bez moich przyjaciółek ♥ Masz bardzo ładny wygląd bloga :) Obserwuję !
    Zapraszam do siebie, a jeśli Ci się spodoba to zaobserwuj :))
    Buziaki :**

    karolina-bourgerek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Często mam dylemat czy komuś zaufać czy radzić sobie samej. W obu opcjach zdarzają się przypadki, kiedy nie jestem zadowolona. Zdecydowanie wolę komuś zaufać, ale zanim to nastąpi muszę się w 100% przekonać że ta osoba to taka, na której zawsze mogę polegać :)

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjazn jest bardzo ważna! ♥

    l0vetight.blogspot.com | zapraaszam ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo wciągający post :)
    Przyjaźń jest najważniejsza !

    http://zazu-zazuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę tego koncertu :)

    lusiaa-lusiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bo przyjaźń to podstawa ♥

    http://zuzka6000.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. przyjaźń jest najważniejsza <3 Super post :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post! Zapraszam do mnie ! http://me-and-clothes.blogspot.com/
    Obserwacja za obserwacja? Ja już :D

    OdpowiedzUsuń