Postanowiła założyć bloga. Był to efekt nudy, a może chęci spróbowania czegoś nowego?
Sama do końca nie pamiętam jak to było. Blog miał być dla mnie. Miałam pisać tu co mi się podoba.
Posty były raz, dwa na tydzień? Zaczeło przybywać więcej obserwatorów, nie wiedziałam o co chodzi.
Nie zwracałam na to uwagi i pisałam dalej, aż tak zleciało. Aż do dzisiaj, kiedy mam już około 140 obserwatorów i 10 tys. wyświetleń. Wyświetleń było więcej, ale znikneły jak gdyby nic.
Obserwatorów przybywało ale kilka też ubyło. Dlaczego? Na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie sami.
Na początek nie zwracałam uwagi na estetykę posta, wygląd bloga. Ale od nie dawna sie to zmieniło.
Niemal co chwilę myślę o blogu. Jakiego posta dodać, kiedy go dodać, jakie zdjęcia zrobić, czy przybył jakiś nowy obserwator, nowy komentarz? Mój blog to mój nałóg. Zakochałam się w blogowaniu.
I to dzięki wam, prowadzę go dalej. Bo nie raz zwątpiłam żeby go usunąć. Dziękuje ♥


no ja mam dokładnie tak samo :) Nic sb z tego bloga nie robiłam , a tu nagle bardzo zaczęło mi na nim zależeć ;* :D Piękny i twórczy post :)
OdpowiedzUsuńhttp://pamietniknatalie.blogspot.com/
No to gratuluję takich wyników :)
OdpowiedzUsuńOby statystyki ciągle szły w górę ^^
Śliczna jesteś.
mybeautifuleveryday.blogspot.com
Gratuluję takich wyników w blogowaniu ;)
OdpowiedzUsuńŚlicznie ci w różowym ;3